- Żyj! - krzyknęła nadzieja. Życie odparło cicho: - Bez ...
- Żyj! - krzyknęła nadzieja.
Życie odparło cicho:
- Bez Ciebie nie potrafię.
Nie ma nadziei dla ludzi, którzy za wszelką cenę chcą zmyśleć swoje istnienie. Nadzieja oznacza przetrwanie. Przez nią przetrwałeś wszystko.
Nadzieja to matka mądrych, mówi przysłowie. Nadzieja jest bowiem zdolna do tworzenia rzeczy wielkich, niebywałych, nadzwyczajnych. Bez nadziei nie można żyć.
Nadzieja to takie uczucie, jakbyś miał skrzydła. Nie wiesz, dokąd polecisz, ale najważniejsze, że zawsze do przodu, zawsze wyżej. To jeden z najpiękniejszych darów życia, który daje nam siłę do walki.
Nadzieja na lepsze dni jest jak latarnia morska, której światło prowadzi nas przez najciemniejsze chwile, nawet gdy sztorm wokół nas jest największy. Tak długo, jak ją mamy, nie jesteśmy zgubieni.
Nadzieja jest jak słońce, które jak podróżujemy ku niemu, rzuca cień wszystkich naszych problemów za nas. Bez nadziei, nawet najjaśniejsze dni wydają się ciemne, najłatwiejsze wyzwania wydają się nie do pokonania, a najpiękniejsze życie wydaje się bez życia.
Spełniona nadzieja to połowa rozczarowania.
Nadzieja to ta mała iskra w ciemności, która nie gaśnie, mimo że wszystko dokoła jest przeciwko niej. Ona nigdy nie umiera, bo jest źródłem wiecznej siły i niewzruszonej determinacji.
Nadzieja to życie. To najwspanialsza rzecz na świecie, zrozumiała i wyraźna, która nie pozwala nam wpaść w rozpacz. Nadzieja wysmukla naszą duszę, podnosi nasze serce, rozsiewa złote światło przyszłości i obmywa realia dzisiejszego dnia w cieple tego złotego światła.
Być może czas jest czymś podobnym
do powietrza i odbicia rzeczy trwają w nim tak samo, jak dalekie obrazy miast
i krajobrazów przenosi fatamorgana.
Pamiętaj, że nadzieja to taka rzecz dziwna. Trzeba ją tako bardzo pielęgnować, godzinami zdawać na nią odpowiedzialność za nasze samopoczucie, a potem, w jednej niemal chwili, może ona zniknąć, jak gdyby nigdy jej nie było. Lecz mimo to, na zawsze zostajemy z nią sam na sam, niezależnie od tego, co nas spotkało.