Lisowi, choć już położony, jeszcze ...
Lisowi, choć już położony, jeszcze nie dowierzaj.
Zawsze uważałem, że cel natury jest rozwój i piękno; uważam też, że cel naszego związku z naturą jest zrozumienie jej i pomaganie jej w osiąganiu tego celu.
Przyroda, która zawsze jest szczera, spełnia swoje zadanie, kojąc duszę, gwarantując spokój umysłu i odprężenie. W ciszy i spokoju natury, odnajdujemy swoją prawdę.
Ludzie są jak kwiaty: stworzeni do tego, aby się rozwijać.
Nasza planeta jest małym ziarnkiem piasku w nieskończonym kosmosie, a jednak to tutaj natura stworzyła swoje najpiękniejsze dzieła. Skomplikowane systemy życia, różnorodność form, barw i dźwięków, to wszystko świadczy o niezwykłej mocy i kreatywności natury, której nie jest w stanie zniszczyć żadna inna siła na tym świecie
Gdy człowiek wspina się na jakiś szczyt, to nagle, będąc tuż pod nim, zaczyna wyraźniej widzieć inne szczyty, które go otaczają. Te znacznie wyższe. Z dołu ich w ogóle nie widać lub są bardzo niewyraźne. Tam u góry są wyraziste i tym, że są wyraźne, denerwują.
I samą tylko swoją obecnością odbierają całą radość wchodzenia na ten swój obecny.
I będąc już na wierzchołku swojego,
zamiast poczuć spełnienie, czuje się
tęsknotę za tymi wyższymi.
Stawałem się z każdym dniem bardziej pewny, że człowiek nie może nigdy odnaleźć radości poza harmonią z przyrodą, że zignorowanie organizmu natury musi prowadzić do katastrofy dla zarówno istot ludzkich, jak i nie-ludzkich.
Natura jest nieustannie pełnym wdzięku pokojem, który namalowano dla naszych oczu, tak jakby artysta chciał nam cokolwiek zakomunikować, bez wykorzystywania słów.
W naturze nic nie ginie, a wszystko się zmienia, przekształca, ewoluuje, to stwierdzenie odnosi się do wszystkiego bez wyjątku.
Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka.
W marcu, gdy są grzmoty,urośnie zboże ponad płoty.