Do Warszawy po buty, do ...
Do Warszawy po buty, do Krakowa po żonę.
Nie mów o nikim, nie będą o tobie.
Czym chata bogata, tym rada. Nie szata zdobi człowieka, ale cnota. Kto pod kim dołki kopie, ten sam w nie wpada. Bez pracy nie ma kołaczy.
Kto nienawidzi swojego ojca, tego wygna ojciec cudzy.
Daty są rodzynkami w historii.
Nie ma takiego rydła, które by nie znalazło ziemi; nie ma takiej prawdy, której by nie zatknęło kłamstwo, nie ma takiego męstwa, którego by nie przepędziło tchórzostwo; jest tylko jedno, co nieustannie trwa: mądrość i mężna praca.
Każdego dnia robić kroki małe na wielkie sprawy. Bo choć krótkie życie, wieczność nas czeka. Bądźcie mądrzi jak węże, a niewinni jak gołębie.
Kto nie ma pamięci, nogami musi nadrabiać.
Kto odwiedza chorego, ten pozbawia go jednej sześćdziesiątej jego choroby.
Kiedy Panna się rodzi, już jaskółka odchodzi.
Czego mądry nie zgadnie, czasem głupi przepowie.