Wziąłeś konia, weź i bicz.
Wziąłeś konia, weź i bicz.
Często skutek nie ziści nadziei.
Świat szeroki, a miejsca na nim mało.
Najsmaczniejsza ta ryba, która sam złowisz.
Nie rób tego, co zostało już zrobione.
W kościele ksiądz, a za kościołem człowiek.
Rozwaga zwykle po czasie przychodzi.
Poczciwość jest drogą do ubóstwa.
Choćby połamał kijek, to i tak musi zrobić swoje, i nie ma sensu narzekać, bo przecież każdy kij ma dwa końce.
Dzieciom, błaznom i wielkim panom wszystko wolno.
Obietnica nie nakarmi.