Koza próbowała, a potem beczała.
Koza próbowała, a potem beczała.
Ogień stłumiony popiołem wydaje się ugaszony. Śmierć, gdy się opóźnia, wydaje się możliwa do uniknięcia.
Wyżej nosa gębę nosi.
Zachciało się kozie męża, poszła za wilka.
Łatwiej o dzieciaka, niźli o cielaka.
Kto zabiega o dzień jutrzejszy, nie pokłada w Bogu żadnej nadziei.
Ugłaskanego i ujeżdżonego konia każdy dosiądzie.
Zły pośpiech? ludziom na śmiech.
Słowa, są córkami ziemi, czyny synami nieba.
Lepsze nasze gęsi, niż cudze łabędzie.
Łzy mówią jasnym językiem tylko do tego, którego oczy płakały.