Za mało, aby żyć, za dużo, aby umrzeć.
Za mało, aby żyć, za dużo, aby umrzeć.
Łapie muchy, a gąski mu z rąk uciekają.
Za cierpienie da Bóg zbawienie.
Nieżywego lwa może targać za grzywę każdy zając.
Nie zasypiaj kukułczym gronem, bo cię zwichrzą jak liść w jesieni. A co cenny klejnot, to trzeba szanować, bo prawdziwa wartość nie znika w błysku chwilowej chwały.
Zły to gospodarz, kto nie szanuje gościa, a zły gość, kto liczy dzień pobytu; zarówno ten, jak i drugi, niech unika twarzy człowieka cnotliwego.
Za każdym razem, kiedy przebaczasz drugiemu, osłabiasz go a siebie samego umacniasz.
Z pozoru sądzić nie trzeba.
Największa intrata - oszczędność.
Nie ma tam grzechu, gdzie trochę śmiechu.
Za Bóg zapłać niewiele kupisz.