Czyż nie jest dziwne, że ...
Czyż nie jest dziwne, że ludzie tak chętnie walczą o religię, a tak niechętnie żyją zgodnie z jej zasadami.
Fakt. często przegrywam. Ale nie widzę powodu żeby się poddać i przestać walczyć
- Bo nauczycielki przedszkola tak mają. Łagodzą tulą do serca, zamykają pewne rozdziały w życiu, inne otwierają i same stają się autorkami niektórych. Co nas wyróżnia? Że potrafimy być dumne ze swojego zawodu, że wciąż chcemy się doskonalić i nie przesądzamy o końcu swoich poszukiwań. Człowiek, który nieustannie dąży - jest wielki. Nauczycielki przedszkola mają serce zaprogramowane na przyszłość, inwestują w siebie, gromadząc doświadczenia, bo miłość przecież się nie kończy.
Kto chce dziś żyć zadowolony ze swego życia,
temu nie wolno być takim człowiekiem jak ty i ja.
Kto zamiast brzdąkania żąda muzyki, zamiast zadowolenia - radości, zamiast pieniędzy - duszy, zamiast taśmowej produkcji - prawdziwej roboty,
a zamiast flirtu - prawdziwej namiętności,
dla tego ten piękny świat nie jest ojczyzną.
Dobrze głosi kazania ten, kto dobrze żyje... i nie znam innej teologii.
Miłość niesie ze sobą wielkie szczęście, o wiele większe od bólu, który przynosi tęsknota.
Demokracja to przede wszystkim prawo do sprawiedliwej nierówności.
Na nic mądrość, jeśli nie towarzyszy jej szlachetne serce. Mądrość wynikająca z wiedzy daje nam umiejętność podejmowania decyzji. Ale na cóż nam taka umiejętność, jeśli nie wynika z miłości? Dobroć, żeby rozkwitła, potrzebuje czystości uczuć.
Życzę wszystkim i samej sobie, aby każdy znalazł szczęście na jakie zasługuje. W dzisiejszych czasach jest tyle obłudy i zakłamania, że ciężko znaleźć odpowiedniego partnera. Każdy ma jakieś kryterium... ten zarabia więcej, a ta ma większe cycki, a tego ojciec załatwi mi lepszą robotę, a ona ma własne mieszkanie to będę miał gdzie mieszkać. Nie! Nie na tym polega szczęście. Znajdźmy sobie kogoś kto kocha nas tylko za to, że jesteśmy... (Joanna Dmuch)
Komitet to stworzenie o trzech lub więcej nogach i bez mózgu.
Nie pisał poematów, nie przenosił gór, nie jeździł super szybkim samochodem, nie starał się mieć tylko więcej być. Każdego dnia podchodził, przytulał i mówił "Dobrze, że jesteś".