A na więcej tego strzeż, ...
A na więcej tego strzeż, abyś na urzędyŁakomych ludzi nigdy nie sadzał, bo kędySprawiedliwość przedajna, tam przeklęctwo wielkie,A u Boga niewinnych ważne prośby wszelkie.
Historia jest zbiorową, solidarną sprawą; nie tylko siebie przeżywamy - przeżywamy nieustannie innych.
Nie ma tak doskonałego prawa, którego człowiek nie starałby się obejść, aby zaspokoić swój apetyt.
Bóg nas tylko wynagradza, ale MY - ludzie nie potrafimy tego dostrzec i wszystko tracimy przez własną głupotę, obwiniając o to Boga.
Nie pytajmy, co może zrobić dla nas ojczyzna. Pytajmy, co my możemy dla niej uczynić.
W życiu każdego tylko raz pojawia się odpowiednia dla nas osoba, która będzie niemalże idealnym partnerem. Niemalże, gdyż nie ma ideałów. A osoba tego typu może być np. nudna, niezdarna, nieśmiała, zołzowata etc. ale nigdy w życiu nie zrani nas, ani fizycznie, ani psychicznie, przez co będzie nam z taką osobą żyło się jak w przysłowiowym niebie. Każda inna przyniesie ból w mniejszej lub większej dawce.
Tylko od Ciebie zależy czy wykorzystasz taką okazję!
Szczęście to coś, co nie zależy od tego, co mamy, tylko od tego, jak to marnujemy. Nie można go kupić, ale można go zepsuć. Szczęście to coś, co nazywamy spełnieniem, a jego brak - frustracją.
Kiedy dwoje ludzi się szuka - przemknęło mu w pewnej chwili przez głowę - na nic się nie zda, jeśli jeden i drugi będą z uporem zataczać wokół siebie kręgi. Bo wtedy taka zabawa może trwać w nieskończoność. Jeden z nich musi się w końcu zatrzymać i zaczekać cierpliwie na drugiego.
Naszym podstawowym błędem jest to, że zbytnio koncentrujemy się na tym, czego nam brakuje, zamiast cieszyć się tym, co już mamy. Tak naprawdę szczęście to nie cel, ale sposób podróży.
Łatwo jest dać komuś cesarstwo, lecz trudno znaleźć kogoś, kto naprawdę na nie zasłużył.
Miłość zaczyna się rozwijać dopiero wówczas,
gdy kochamy tych, którzy nie mogą się nam na nic przydać.