Walka o wolność, gdy się ...
Walka o wolność, gdy się raz zaczyna,Z ojca krwią spada dziedzictwem na syna.
Nie uważam się za szczęśliwego, bo jestem szczęśliwy. Jestem szczęśliwy, bo umiem się cieszyć. Umiem cieszyć się z małych rzeczy, potrafię je zauważać i przeżywać. Im więcej z nich widzę, tym jestem szczęśliwszy.
Jeśli masz rodzinę, która Cię kocha, kilku dobrych znajomych, jedzenie na stole i dach nad głową, jesteś bogatszy niż myślisz.
Nie ma na świecie takiego skarbu, który by mógł równać się z poczuciem prawdziwego szczęścia. Prawdziwe szczęście nie jest związane z posiadaniem bogactwa materialnego, ale z wewnętrzną satysfakcją i radością z życia.
Ale kiedy spojrzę w oczy twe wszystko to co kiedyś było złe zmienia się...
Nie można mieć pełnego szczęścia, jeżeli nie potrafisz dzielić się nim z innymi. Gdy rodzimy się, jesteśmy szczęśliwi sami dla siebie. Kiedy dorastamy, doświadczamy szczęścia, widząc radość innych. Przez to odkrywamy, że prawdziwe szczęście polega na tworzeniu radości dla innych.
Na naszej planecie żyje pięć miliardów ludzi, tymczasem człowiek zakochuje się w jakiejś jednej osobie i nie wiadomo dlaczego, nie chce jej zmieniać na żadną inną.
Łatwiej uwolnić się z więzienia tyrana, niż z pęt idei.
Argumentów nie należy liczyć, lecz ważyć.
Nie można oddzielić szczęścia od pokoju. Szczęście jest wewnętrznym pokojem, który rodzi się z poczucia zgodności z samym sobą. To samo szczęście rodzi pokój, dyktuje jego prawdziwe zasady, jest gwarantem i przez to fundamentem pokoju.
Szczęście to coś, co przychodzi od wewnątrz. To jest stan ducha. Jest to podjąć decyzję o życiu pełnym człowieczeństwa i uprzedzeń. Nie jest to coś za co można zapłacić pieniędzmi, ani dowództwo, chwała, czy inteligencja.