
Dobra krew nie może kłamać.

W pewnych okolicznościach trzeba kłamać, a zwłaszcza wtedy, gdy powiedzenie prawdy i tak nic nie zmieni

Zbyt wiele tłumaczysz, a to znaczy, że kłamiesz.

Ja nigdy nie kłamałem z nałogu, tylko z litości

Kłamać można także milczeniem.

Kłamiesz już poprzez samo stawianie pytań, skoro znasz na nie odpowiedź.

Czasem można skłamać, nic nie mówiąc.

Nie kłamie tylko ten, co nic nie mówi.

Kto kłamie, ten dociera do prawdy!

Dobra krew nie może kłamać.

Kłamać, czyż nie znaczy wyrzekać się własnej godności.

Łatwo jest wierzyć w siebie, gdy się kłamie, ponieważ wtedy mówi się o kimś innym.