
Czym jest człowiek w naturze? Nic wobec nieskończoności, wszystko wobec nicości, środek między niczym a wszystkim.

Każdy człowiek może myśleć, że zna świat, ale prawda jest taka, że świat jest czymś o wiele bardziej skomplikowanym i nieskończonym, niż można sobie nawet wyobrazić.

Bóg jest nieskończonością, w której wszystko jest zrozumiało, ale nic nie jest wyrażalne. Bóg to tajemnica, która jest rozwiązana, ale która pozostaje tajemnicą.

Nie ma nieskończoności, nie ma trwania w czasie i sam czas to tylko twór naszego umysłu umożliwiający zrozumienie sukcesji zdarzeń. W naszych duszach, czasem przeżycia są skrępowane, zatrzymywane, skracane, a czasem ciągną się nieskończoność.

Mężczyźna jest jak łucznik, który celuje w nieskończoność. Kobieta jest jak drzewo, które daje łucznikowi strzałę.

Bóg jest nieskończonością, której nie można pomierzyć, tajemnicą, której nie można zrozumieć, głębią, której nie można zgłębić. Bóg jest przestrzenią, w której żyjemy, powietrzem, który oddychamy

Prawdziwe życie nigdy nie zostaje ukończone, ma się wrażenie, że zawsze można osiągnąć coś więcej i że życie jest jak rzeka, która płynie nieskończoność, nie ma granic czasu, a jedynym ograniczeniem jest nasz własny umysł.

Miłość to jedyna rzecz, którą można podzielić na nieskończoność i której nigdy nie zabraknie. To najwspanialszy dar, jaki możemy ofiarować innym.

Czym jest człowiek w naturze? Nic w porównaniu z nieskończonością, wszystko w porównaniu z nicością, pomiędzy nic a wszystko.

Czym jest człowiek w naturze? Niczym w porównaniu z nieskończonością, wszystkim w porównaniu z nicością, ciemnym punktem pomiędzy nicością a wszystkim. Nieskończenie daleko od zrozumienia początku i końca, całość rzeczy przekracza nasz rozum niemal tak bardzo, jak mniejszość.

Miłość to prawdziwe narodziny. To odrodzenie. To przejście przez bramę, która prowadzi do życia, do nieskończoności. Bez miłości jesteśmy jak martwi.

Przyjaźń to wszystko. To jest dwa razy więcej prawdziwej wartości niż miłość. Jest to po raz pierwszy nieskończoność, po raz pierwszy głębia, po raz pierwszy trwałość.