
Ktoś musiał zadbać, aby nie trafiła do Hard Rock Cafe.

Za babą i diabeł nie trafi.

Moja mama zawsze mówiła: „Życie jest jak pudełko czekoladek. Nigdy nie wiesz, co ci się trafi.”

Po prostu raz na jakiś czas każdemu trafia się szczęście.

Trafiło się ślepej kurze ziarno.

Obym trafiła do nieba godzinę przed tym, gdy diabeł się zorientuje, że umarłam.

Wszystkie lisy trafiają w końcu do kuśnierza.

Nie trafiłeś. Chciałam ciebie... – szepnęła zimno.

Dobre rzeczy trafiają się tym, którzy umieją czekać.

Trafić z deszczu pod rynnę.