Nikt nie jest tak bardzo ...
Nikt nie jest tak bardzo zniewolony jak ktoś,kto czuje się wolnym,podczas gdy w rzeczywistości nim nie jest.
Śmierć czasem jest prosta, ale jej następstwa na ogół skomplikowane.
Uczono mnie, że światło i cień są ze sobą nierozerwalnie związane.
Nie ma na tym świecie takiego kłopotu, którego nie dałoby się wyleczyć gorącą kąpielą,
szklaneczką whisky
i modlitewnikiem.
Ze śmiercią można żartować, ale nie z życiem. Niech żyje!
Dawniej śmierć była mi zawsze tylko kimś z szerszego towarzystwa. Teraz zasiada ze mną do jednego stołu: muszę się z nią zaprzyjaźnić.
Z całą pewnością lepiej żyć w gniewie niż w świecie składającym się wyłącznie z szarości.
Nie ma nic trudniejszego, niż pożegnania. To trochę jak śmierć.
Gdzie wiele wolności tam też wiele błędów. Pewnym pozostaje, że droga obowiązku jest wąska.
Wszystko w życiu jest tymczasowe więc jeśli coś idzie dobrze, trzeba się cieszyć bo nie będzie trwać wiecznie, a jeśli coś idzie źle, nie martw się to też nie będzie trwać w nieskończoność.
Często się zastanawiam, dlaczego ludzie szukają na siłę sensu swojego życia, skoro to, co mają na co dzień, to najpiękniejsza podróż, jaką mogą odbyć. Wszystko, co robimy, ma swoją wartość i znaczenie.