Nie jestem pesymistą, kocham ten okropny świat.
Nie jestem pesymistą, kocham ten okropny świat.
Heroizm nie jest w samych bitwach, ale na wszystkich polach życia i nieustannie. Owszem bitwy dlatego tylko bywają,
iż heroizm nie bywa pierwej na polach życia praktykowany.
Nie ma nic trudniejszego, niż żyć, ale jednocześnie nic Łatwiejszego. Życie to najtrudniejsza rzecz, lecz tylko życie daje prawdziwe i najważniejsze lekcje.
Dziś wiem doskonale z kim pić wódkę a przy kim lepiej jest trzymać gębę na kłódkę.
Są rzeczy, które trzeba zrobić, i robi się je, ale nigdy o nich nie mówi. Nie próbuje się ich usprawiedliwiać. Są nie do usprawiedliwienia.
Po prostu się je robi. A potem o nich zapomina.
Cnota jest swą własną nagrodą i frajerzy to ci, którzy umierają.
Trudno jest rozstać się z jakimś nawykiem i nie mieć uczucia, że to ostateczne pożegnanie.
Był jasny zimny dzień kwietniowy i zegary biły trzynastą.
Usnąć by niczego nikomu nie zazdrościć.
W każdym końcu kryje się nowy początek.
Każdy chce, żeby drugi miał sumienie, ale to sumienie nikomu się jakoś nie opłaca.