Trzeba brać to, czego się pragnie. Zapłacić cenę i nie ...
Trzeba brać to, czego się pragnie. Zapłacić cenę i nie tracić czasu na skrupuły.
Czasami jedno słowo narobi więcej szkód niż tsunami.
Zawsze, gdy pilnie potrzebujemy z kimś porozmawiać, to nie ma nikogo w pobliżu.
Robota mnie podwyższa, a kiedy jestem podwyższony, lepiej robię.
Od samego grania rozumu człowiekowi nie przybywa.
Ale jeśli nie zaryzykujesz, nie będziesz wiedział. Czasami trzeba się trochę odsłonić.
Człowiek się nudzi, kiedy ma nudne życie.
Sam wiesz, że wiele rzeczy nie znajduje nigdy wyjaśnienia. I w gruncie rzeczy nie jest to takie złe.
Zanim zrobisz kolejny krok, pomyśl najpierw czy warto zjawić się w czyimś życiu tylko po to, aby później odejść.
Pod koniec dnia, pod koniec roku, spójrz wstecz i pomyśl sobie: było różnie. Bywało źle. Bywało może nie tak znowu najgorzej? Chyba dałam radę. Chyba dałem radę. Żyję. Nie zawiodłem przesadnie najbliższych. Nadal utrzymuję się na powierzchni. Pomogłam. Zadzwoniłem. To proste rzeczy, ale to z prostych rzeczy złożona jest codzienność. I gdy codzienność wywołuje w Twojej głowie spokój, to wtedy żadne „jutro” nie jest straszne. Właśnie takiego „wczoraj” Ci życzę.
Nie chcę takiego nieba, które jest przyklejone do ekranu telewizora.