Nic nie boli tak, jak to, kiedy zawodzi nas ktoś, ...
Nic nie boli tak, jak to, kiedy zawodzi nas ktoś, kogo kochamy z całego serca...
Wspomnienia wywołują ból.
Najdotkliwszy zaś sprawiają
najlepsze z nich.
Przetrwanie to najważniejsza cnota cierpiących. Najlepszą rzeczą, jaką możemy zrobić z cierpieniem, to użyć go do zrozumienia cierpienia innych osób.
Za szybko i za bardzo się przywiązuję do ludzi. Za łatwo się otwieram i zbliżam. Dostrzegam w ludziach to co dobre, zapominając, że zawsze jest to drugie oblicze, a potem cierpię.
Prawda jest tak, że każdy z nas jest pozostawiony sam sobie i bezradny.
Więc zdarzają się jakieś katastrofy nieszczęścia i tragedie. Żyjemy w
świecie szarpanym gwałtownymi
wichrami, pełnym atakujących pasożytów.
Nawet własny ból nie jest tak ciężki, jak ból z kimś współodczuwany, ból za kogoś, dla kogoś, zwielokrotniony przez wyobraźnię.
Cierpienie nim jest, pokazuje prawdziwą naturę życia. Pokazuje, że nic nie jest stałe, zawsze jest zmiana, zawsze jest niepewność.
Cierpienie jest nieuniknione, ale to, jak na to odpowiadamy, definiuje naszą siłę i charakter. Możemy pozwolić, aby to nas zniszczyło, lub możemy wykorzystać to jako paliwo do napełnienia nas życiem.
Cierpienie jest największą nauczką. Głębokie zrozumienie cierpienia może nas przekształcić i przekształcić nasze życie. Cierpienie jest majsterkiem, który kształtuje nasze życie.
Czego się boję? Boję się stracić ludzi,
których kocham. Boję się, że kolejny raz
mi się to przydarzy. Boję się samotności.
Boję się kiedyś obudzić i zdać sobie sprawę
z tego, że nikogo już przy mnie nie ma.
Cierpienie jest trudne do zniesienia, ale jego prawdziwe znaczenie rozumie się dopiero po czasie. To jest nasz najcenniejszy nauczyciel, który pokazuje nam, co jest naprawdę ważne w życiu.