Najgorszymi wrogami są nasi bliscy, którzy znają nasze słabe punkty ...
Najgorszymi wrogami są nasi bliscy, którzy znają nasze słabe punkty i wiedzą jak uderzyć.
Im bardziej się człowiek starzeje, tym mocniej czuje, że umiejętność cieszenia się chwilą bieżącą jest cennym darem podobnym do stanu łaski.
Człowiek jest tym, o czym przez cały dzień myśli.
Kiedy człowiek odczuwa obrzydzenie do tego, co robi, zaczyna wątpić we wszystko. Przy odrobinie roztropności może to być początkiem dochodzenia do Prawdy.
Człowiek myślący niczego nie przyrzeka z wyjątkiem tego, że pozostanie myślącym człowiekiem.
To się nie zdarza, żeby
cokolwiek było tak, jak już było.
Jest broń straszniejsza niż oszczerstwo: to prawda.
Powtarzane kłamstwo nigdy nie
stanie się prawdą. To człowiek,
który je powtarza staje się łajzą.
Zauważam, że im jestem starszy, tym mniej
lubię mówić. Zwłaszcza że ludzie dużo mówią,
ale nie rozmawiają, nie wymieniają myśli, tylko
paplają. To męczące. I nie spotykają się ze sobą,
tylko powtarzają: "Dobra, to jesteśmy w kontakcie".
Każdy jest gdzieś w sobie. Wymieniają komunikaty.
Człowiek jest: dla przeszłości – historykiem, dla przyszłości – poetą,
dla teraźniejszości – komediantem.
Zawsze można coś zmienić. Nawet
jeśli wydaje się to niemożliwe.