Cnotę widać wyraźniej w czynach ...
Cnotę widać wyraźniej w czynach niż w ich braku.
Czy to nie smutne, że większość ludzi musi zachorować, by zdać sobie sprawę z cudowności życia? (z książki Świat Zofii)
Nic nie kwitnie wiecznie.
Istnieje tylko jeden kierunek rozwoju świadomości: od mniej do bardziej doskonałego, od chaotycznego do uporządkowanego, od bezmyślnego do myślowego. To jest kierunek ewolucji wszelkiego życie na ziemi.
Co jest rozumne, jest rzeczywiste; a co jest rzeczywiste, jest rozumne.
Nasze życie - to walka.
Życie od śmierci może dzielić naprawdę cienka linia.
Cokolwiek nas spotka, jest nam potrzebne do pełnego rozwoju. Nie podąża za tobą nic, co by było zbędne, nic, co by cię nie dotyczyło. Wszystko, co się zdarza, ma swoje znaczenie.
Nie odkrywamy prawdy, jedynie zatrzymujemy się na pewnym odcinku poszukiwań. Zawsze za tym, co wiemy, kryje się inna niewiadoma. Jak za horyzontem. Jak dalej w głąb atomów.
Człowiek, który zdaje sobie sprawę z tej szczególnej formy zła, jaka panuje w danym czasie i czuje się obezwładniony przez nią, zagląda głęboko we własne serce, szukając natchnienia, a znalazłszy je, przynosi innym.
Każdy jest wszystkim sobie samemu.