Nigdy nie zastanawiałam się jak umrę, ale umrzeć za kogoś ...
Nigdy nie zastanawiałam się jak umrę, ale umrzeć za kogoś kogo się kocha wydaje się dobrą śmiercią
Pamiętaj że 60 sekund smutku zabiera ci 1 minutę szczęścia.
Czasem ludzie się zmieniają, niezależnie od tego, czy nam się to podoba, czy nie.
Na modlitwie serce ma iść zawsze na przedzie, za nim usta. Nigdy nie uruchamiajcie ust, dopóki nie rozruszaliście serca.
Ci, którzy nie wyciągają wniosków z przeszłości, są skazani na jej powtarzanie.
Nie ma pecha w Twoim życiu, nie ma przypadku. Możesz
zmarnować największe okazje – w ogóle ich nie dostrzec.
A możesz drobne zamienić w największe wydarzenia –
od Ciebie to zależy. Przeszłymi latami zarobiłeś na to jak teraz postępujesz. I obecnie zarabiasz na to jak będziesz
decydował za miesiąc, za rok.
-Nienawidzę ich - odparł. -
Ale próbuję nienawidzić wszystkich. W ten sposób nie ryzykuję,
że pominę kogoś,
kto na to szczególnie zasługuje.
Trzeba będzie sporo się natrudzić
i wiele ryzykować… ale przecież
na tym polega życie, prawda?
Krok wstecz po obraniu złego kierunku jest krokiem we właściwą stronę.
Wróciłem do domu. Nie wiedziałem, co zrobić z tęsknotą za kimś, kogo się nie pamięta, ani co zrobić z przytuleniem, na które się czeka całe życie.
Ja nie mogę już wytrzymać w tej rzeczywistości. Powiedziałem o tym w Toruniu, podczas wernisażu wystawy Thymos. Żeby nawet dawali mi największe pieniądze, zaszczyty, posady, to ja w kwestii smoleńskiej pozostaję anachronicznym starożytnym Grekiem. Są to po prostu ludzie niedojrzali, którym wydaje się, że jeżeli będą pluć na nasz tradycyjny patriotyzm, to będzie u nas lepiej. Lecz Putin ich nauczy, co jest grane, gdy potłucze im kolejny raz porcelanę.