
Powiedz mi, co jesz, a ja ci powiem, kim jesteś.
Powiedz mi, co jesz, a ja ci powiem, kim jesteś.
Trzeba się zdobyć na odwagę, żeby uwierzyć.
Chwytaj chwilę, bo tak naprawdę to istnieje tylko ona.
Gdziekolwiek byśmy szli, idziemy ku śmierci.
O tym, co jest prawdziwe, a co nie, każdy musi zdecydować we własnym sercu i serce każdemu podpowie.
Gdyby nie detale, nie byłoby wielkich efektów.
Nie ma takiego wielkiego czynu, który by nie powstał z jakiegoś wielkiego marzenia.
Musisz ranić albo zostaniesz zraniony.
Wiedziała, że otwarcie przed nim serca nawet o cal równa się zażyciu szczypty silnie uzależniającego narkotyku.
Ale czyż miłość to nie jest właśnie: dwoje zwierząt, które się pożądają do utraty zmysłów?
Unieście rąbki sukien, drogie panie, wkraczamy do piekieł.