
Wiosna zaatakowała nas na tyle, że czuliśmy się jak po ...
Wiosna zaatakowała nas na tyle, że czuliśmy się jak po zażyciu LSD.
Powinienem był. Sam do siebie. Tyle takich wyrzutów. Mógłbym budować z nich domy,
palić nimi w piecu, nawozić nimi ogród.
Mężczyzna pozostaje zazwyczaj bardzo długo pod wrażeniem, jakie zrobił na kobiecie.
Oddaliłam się z triumfującym kwikiem w duszy.
Wstań, nie skupiaj się na swoich słabościach i wątpliwościach,
żyj wyprostowany!
Kochaj wszystkich,
ufaj niewielu,
bądź gotów do walki,
ale jej nie wszczynaj,
pielęgnuj przyjaźnie.
Kiedy wielbłąd chce trawy, musi wyciągnąć po nią szyję.
Żeby być mistrzem, musisz wierzyć w siebie, kiedy inni już przestali.
Boże. Uczyń mnie prawym. Odważnym. Pomóż mi być wdzięcznym za wszystko co mam. Pomóż mi nie kłamać.
To mój anioł stróż, moja bogini. Warto przejść przez piekło, aby znaleźć schronienie pod jej cudownym skrzydłem.
Umysł płytki jak kałuża.