
Po mroku nastaje światło.
Po mroku nastaje światło.
-Gwiazdy - wymamrotała Łowczyni. - Nie widzę gwiazd.
Jesteś czynnikiem chaosu w entropii.
Zdaje mi się, że w całym naszym życiu chodzi tylko o jedno z dwojga: żeby coś MIEĆ albo kimś BYĆ.
Musimy używać czasu jako narzędzia, nie jako leżanki.
[...] lepiej powiedzieć za mało niż za dużo.
Wiem ile można cierpieć z powodu rzeczy, których inni by nie zrozumieli.
Nigdy nie czułem się tak... lekko - powiedział miękko, uśmiechnął się, zamknął oczy i umarł.
Miłość nie jest brakiem logiki. Jest logiką sprawdzoną i udowodnioną. Podgrzaną i wygiętą tak, by wpasowała się w kontury serca.
Wcześniej czy później życie niszczy wszystkie nasze możliwości.
Najtrudniejszą rzeczą w życiu jest kochać je wraz z jego cierpieniem.