
Nigdy nie mów o prawie silniejszego. Jesteś na to zbyt ...
Nigdy nie mów o prawie silniejszego. Jesteś na to zbyt słaby.
Najbardziej obawiam się tego, że się Bogu znudzimy.
Życie jest zmianą.
Jeśli przestaniesz się zmieniać,
przestaniesz żyć.
Słowa to anarchiści. Pozwólcie im na swobodę.
Tak jest, najpierw trza wywalić gówno z systemu,
by potem zabrać się do srania na nowo.
Żyję według zasady: ''Daj z siebie wszystko albo wracaj do domu''. I tak ze wszystkim. Albo daję z siebie tyle ile mogę, albo nawet nie zaczynam. Zarówno w związkach jak i w sporcie, stosuje to dosłownie do wszystkiego. Tak już żyję, Taki jestem.
Złych wspomnień nie musisz brać ze sobą. I bez tego będą cię prześladować.
Wszyscy cierpimy karę za to, czego się wyrzekamy.
Lepiej mieć lwa na czele owiec, niż owcę na czele lwów.
Nie w tym rzecz, ile jeszcze przed nami upadków, ale w tym ile razy będziemy mieli siłę wstać.
...wiesz, jest w nas obojgu coś takiego, wyobraźnia, poczucie humoru, dystans dzielący od wszystkiego, co powoduje, że z przerażeniem myślę o chwili kiedy znajdziemy się sami w pokoju, a z drugiej strony śni mi się, że ciebie całuję. Ciągle sobie ciebie wyobrażam, aż w głowie się kręci.