Pól księżyca gdy się uprawia białą, pełnia dla czarnej.
Pól księżyca gdy się uprawia białą, pełnia dla czarnej.
Kocham cię. - Jej serce otworzyło się tak szeroko, że myślała, iż pęknie. Tyle radości. Tyle miłości. I cień strachu. Bo teraz już wierzyła w niemożliwe.
Kłopot z ludźmi dzisiaj polega na tym, że brakuje im godności.
Komu zwierzacie się ze swych sekretów, temu oddajecie się w niewolę.
Dla każdego, kto się boi, jest samotny albo
nieszczęśliwy, stanowczo najlepszym środkiem
jest wyjście na zewnątrz, gdzieś, gdzie jest się
zupełnie sam na sam z niebem, naturą i Bogiem.
Bo dopiero wtedy, tylko wtedy, czuje się, że
wszystko jest tak, jak być powinno i że Bóg
chce widzieć ludzi szczęśliwymi wśród prostej,
ale pięknej natury. Jak długo to istnieje, a będzie
na pewno zawsze istnieć, wiem, że we wszystkich
okolicznościach, istnieje zawsze pociecha na
każde zmartwienie. I wierzę mocno, że
natura potrafi ukoić każde cierpienie.
Przemoc to upadek rozumu.
Oliwer ? - Tak ? - Ja nie kocham cię tylko, ot tak sobie... O Boże, co teraz będzie ? - Ja cię bardzo kocham Oliwer.
Bez względu na to, jak trudną ma się za sobą przeszłość, zawsze można zacząć od nowa w dniu dzisiejszym.
Nie ma takiego cierpienia, którego miłość nie byłaby w stanie uleczyć.
Logika rzadko chodzi w parze ze strachem
Nie można być konsekwentnym wtedy, gdy konsekwencja doprowadza do absurdu.