
Kocham Cię teraz to za mało...
Kocham Cię teraz to za mało...
Kochanie, to jak krzew tarniny: kwiaty, słodycz, woń, ciernie i krople krwi.
To bardzo poważna sprawa – nie mieć poczucia humoru.
Ja lubię niebezpieczeństwo, zwłaszcza gdy już minęło.
Nie jesteśmy dziećmi [...] Nie wierzymy w bajki. A gdyby nawet, to kim byśmy byli? Przecież nie księciem i śpiącą królewną. Ja swoim ofiarom odcinam głowy nożem, a Anna rozrywa im ciała i łamie kości jak suche gałązki. Bylibyśmy smokiem i złą czarownicą. To jasne.
Czasami wydaje mi się, że ludzie potrafią grać tylko w różne skomplikowane gry,
Ból innych nieraz gorzej boli niż własny.
Wojna wymaga ogromnych nakładów, miłość nic nie kosztuje.
Czasami dochodzę do wniosku, że lepiej byłoby być samemu. Trudno jest być zakochanym.
Ludzie rzadko spoglądają w górę.
Łzy roztopią zlodowaciałe serce, które zamroził głęboki żal.