
Należymy do gatunku składającego słowa jak ryba ikrę, produkujemy więcej ...
Należymy do gatunku składającego słowa jak ryba ikrę, produkujemy więcej kultury, niż jesteśmy w stanie przetrawić.
Zwyczajny człowiek.
Okrutny, głupi, mściwy.
Jak wszyscy.
Idziesz albo umierasz, taki jest morał tej opowiastki.
Nikt z nas nie jest całkowicie dobry. Ani całkowicie zły.
Tylko jedna osoba może zmienić
Twoje życie. Tą osobą jesteś Ty.
Nie czekaj, aż ktoś to zrobi za Ciebie,
książę na białym koniu, czy ktokolwiek
inny. Bądź swoim własnym księciem.
Niektórzy mówią, że miłość to najsłodsze uczucie, najczystsza forma radości, ale to nieprawda: do takiego opisu pasuje nie miłość, lecz ulga.
Do skoku w przepaść nie trzeba trampoliny.
Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem
Ostrzegają jedynie te kobiety, którym zależy.
Czuję się jak wybrakowany towar, jakbym zeszła z linii montażowej kompletnie schrzaniona i rodzice musieli oddać mnie do naprawy zanim upłynie termin gwarancji. A przecież rozpadłam się już tak dawno temu!
Bycie nieuprzejmym to niezbywalny przywilej ludzi, którzy płacą wasze rachunki.