
Co było gorsze? Zwariować czy naprawdę podróżować w czasie? Chyba ...
Co było gorsze? Zwariować czy naprawdę podróżować w czasie? Chyba to drugie, pomyślałam. Na to pierwsze pewnie można brać jakieś tabletki.
Samotność – to uczucie, że pod stopami są tylko bezdenne mokradła.
Nie jest łatwo wyrzucić z siebie kogoś, kim się kiedyś było..
Uprzejmość to oszustwo w ładnym opakowaniu.
Jedna forma zarazy przenosi się szybciej od wirusa - strach.
Czytać w sercach jest równie trudno, jak dotknąć ręką nieba.
Depresja to więzienie, do którego mamy klucz, tylko nigdy nie chce nam się go szukać.
Boże drogi, byłem dżentelmenem.[…]
Teraz wiem tyle, że kobiety rzadko sypiają z młodymi dżentelmenami. Wyszyjcie to na makatce i powieście sobie w kuchni.
Nie ma gorszej samotności niż ta, którą przeżywa się we dwoje.
Ten, który z demonami walczy,
winien uważać, by samemu
nie stać się jednym z nich.
Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Proszę, nie dbaj o markę ołówka, sprawdź czy jest zatemperowany.