
Siedzę w domu, piję szkocką i myślę o tobie.
Siedzę w domu, piję szkocką i myślę o tobie.
Czyż życie - życie uczuciowe zwłaszcza - nie bywa otchłanią sprzeczności.
Czy w życiu da się zmierzać w dobrą stronę? Czy nie jest raczej tak, że ciągle błądzimy, by tylko chwilami odnajdywać drogę?
Człowiek to rak przyrody. Nowotwór złośliwy. Chora tkanka.
Nie lubię mówić o swoich problemach. Zazwyczaj i tak nikt ich za mnie nie załatwi. To po co? Żeby usłyszeć: ,,Nie martw się jakoś to będzie"? To sama to sobie mogę powiedzieć.
Zawsze bierz pod uwagę fakt,
że możesz się mylić.
Znajdź mnie dzisiaj. Tak jak przed rokiem. Proszę, znajdź mnie. Uratuj!
To nie wstyd płakać, mój mały. Łzy są tym, co w nas najszlachetniejsze.
Sen jest najposilniejszym składnikiem uczty życia.
Nocą wszystko jest płomienne: gwiazdy, myśli i łzy.
Gdyby była meblem, to jakim? Lampką do czytania, odparła.