Nadzieja to najgorsze skurwysyństwo jakie wyszło z puszki Pandory
Nadzieja to najgorsze
skurwysyństwo jakie wyszło
z puszki Pandory
Życie ludzkie jest pytaniem, a nie odpowiedzią.
W jakimś momencie trzeba dopuścić do siebie myśl, że ktoś już nie wróci i nie będzie "długo i szczęśliwie".
Czasami czuje się bardzo skomplikowana dla samej siebie.
Jestem jednocześnie za bardzo i zarazem nie dosyć.
Fajnie, że cię poznałam, ale czas nie kutas, nie stoi, czas lecieć.
Powinnaś zrozumieć, że przyjaźniąc się z facetem, możesz pomylić to z zakochaniem.
Czy gdyby miłość była chorobą, chciałabyś się wyleczyć?
Wszystko, co najbardziej nam się podoba na początku znajomości, potem najbardziej nas irytuje.
Jednego w Tobie kompletnie nie rozumiem. Dla wielu mężczyzn jesteś po prostu idealna. Masz swoje pasje, jesteś piękna, jesteś bystra, dążysz do wyznaczonych sobie celów. Byłaś z kimś, kto zupełnie nie potrafił Cię docenić i już wszystkich "kolesi" wpuszczasz pod wspólny mianownik. Powiem Ci, jeśli sobie uporządkujesz przeszłość, to szczerze - zazdroszczę komuś, w kim się kiedyś zakochasz.
Nie ma nic lepszego niż strach, by zniszczyć nikczemnego wroga.