
-A gdybym powiedział Ci, że Cię kocham..? - Uciekłabym gdzieś ...
-A gdybym powiedział Ci, że Cię kocham..?
- Uciekłabym gdzieś daleko, na koniec świata...
- Dlaczego ?
- Bo jeżeli naprawdę byś kochał, pojechałbyś za mną.
Ale właśnie o to chodzi. Kiedy kochasz nie masz wyboru.
Tylko ci, których najbardziej kochamy mogą nas uśmiercić i tylko ich należy się strzec.
Wrogowie nie są w stanie nas skrzywdzić.
Siła złego na jednego.
Budzę się i zasypiam z nowym pomysłem samobójstwa.
W niektórych książkach jest zbyt wiele prawdy. W innych zbyt mało kłamstwa.
Łatwiej utracić to, co się trzyma w ramionach, niż to co się opuściło.
Śmierć będzie ostatnim wrogiem, który zostanie zniszczony.
Dziś świat cały jest martwym domem. Jest olbrzymim obozem koncentracyjnym, tak wielkim,
iż nie potrzeba kolczastych drutów,
gdyż i tak nie ucieknie się nigdzie.
Można tylko kontemplować zagładę.
Ja w czasie wojny nie spotkałem ani jednego przyzwoitego Niemca.
Na pewno gdzieś byli, ale ja ich nie spotkałem. Pamiętam za to
niebywałą butę i pogardę w codziennych kontaktach.
I ciągły krzyk. Oni zawsze krzyczeli.
Lepiej być z kimś, kto kocha nas za to, jacy jesteśmy, a nie za to, jak wyglądamy.