(…) miłość bardziej przypomina nienawidź niż przyjaźń.
(…) miłość bardziej przypomina nienawidź niż przyjaźń.
Nigdy nie wyjdę za kogoś, kto nie akceptuje mnie takiej, jaką jestem.
Ludzie genialni są podziwiani, bogatym się zazdrości, potężni budzą strach, ale tylko ludziom z charakterem można zaufać.
Nic nie jest tak proste jak się wydaje. Myślisz, że wszystko pójdzie łatwo, tak jak sobie zaplanujesz, ale czasami się nie udaje.
Chłodny i rozkoszny, migocący cień gałęzi. Czasami myślę,
że właśnie po to żyję, dla takich pięknych, wspaniałych chwil.
Nie jestem zapłatą ani nagrodą, nie musisz na mnie zasługiwać.
Cel jest na końcu każdej drogi. Każdy go ma.
Obraz świata zmienia się z każdym kieliszkiem. Picie nie jest drogą linearną, a zmianą wymiarów.
Zaczynam rozumieć, że dzieci nie można "mieć". Dzieci się otrzymuje, czasem na czas krótszy, niż można się było spodziewać, krótszy niż wszelkie nadzieje i oczekiwania. Ale to i tak jest leppsze, niż nigdy nie mieć dzieci.
Ból jest nieunikniony. Cierpienie jest wyborem.
Miłość prawie nigdy nie stanowi prostego równania. Ktoś zawsze kocha bardziej.