Ziarnko do ziarnka, aż zbierze się miarka.
Ziarnko do ziarnka, aż zbierze się miarka.
Zmieniam świat. Zmieniam go na lepsze, nawet jeśli to wszystko są małe kroczki.
Swój świat odnajduje,
kto się w świecie zatracił.
Zamienić własne życie w pole bitwy, na którym nie możesz się starać przeżyć, możesz tylko spodziewać się śmierci po tym, jak było ci dane rządzić i walczyć.
(...) tacy są dorośli. Żyją, żyją i zapominają, jak żyć.
Nauczyłam się budzić na najdrobniejszy dźwięk, czy zapach.
Sprawiasz, że zaczynam pragnąć tego, czego nie mogę mieć.
Nasze serca nie są z kamienia. Kamienie mogą kiedyś rozsypać się w proch. Mogą stracić kształt. Ale serca się nie rozsypują. Są pozbawione kształtu, możemy je sobie wiecznie przekazywać, czy są dobre czy złe.
Kochać to znaczy wyrzec się siły.
Kiedy w pełni zdecyduję, że dany rezultat jest wart osiągnięcia, zaczynam robić próbę za próbą, aż go osiągnę.
Okazuje się, że mamy w głowach hałas, ale jesteśmy do niego tak przyzwyczajeni, że go nie słyszymy.