
Czym zatem była noc? Czym ona była konkretnie?
Czym zatem była noc? Czym ona była konkretnie?
Wszystko, co dobre, zaczyna się od kota.
Istna wariatka ze mnie. Ale cóż na to poradzę! Sądzę, że wyleczy mnie dopiero małżeństwo. Podobno w ogóle działa na ludzi trzeźwiąco.
A kiedy ona cię kochać przestanie, zobaczysz noc w środku dnia, czarne niebo zamiast gwiazd, zobaczysz wszystko to samo, co ja.
(...) pamiętajcie, nigdy nie jest za późno, aby naprawić błąd.
To, czemu stawiasz opór, nie ustępuje.
Kiedy odpuszczasz, wtedy to, co usiłowałaś
od siebie odsunąć, nagle prze w twoją stronę.
Nasza egzystencja składa się z porażek i sukcesów, ciągłych wyborów. Dlatego jest tak wyborna.
Wszystko na tym świecie może zawieść prócz miłości. Ona nie błądzi nigdy, chyba że jest tak wątła, że mdleje i utyka na drodze do szczęścia.
Pamiętaj, miłość jest ślepa, a ludzie przez nią głupieją.
Miłości nie udowadnia się słowami.
Nikt nie lubi prawdy prosto z mostu, chociaż jest o niebo bardziej interesująca.