Po tylu gorzkich dniach dali ci nadzieją, marynarzu. Czas więc, ...
Po tylu gorzkich dniach
dali ci nadzieją, marynarzu.
Czas więc, kapitanie, otrząsnąć się,
porzucić dom i wyruszyć znowu na morze.
Prawdopodobnie to właśnie budzi u wielu ludzi odruchy okrucieństwa: próbują doszukać się powiązania z rzeczywistością zadając innym ból.
Nie wystarczy pokochać, trzeba jeszcze umieć wziąć tę miłość w ręce i przenieść ją przez całe życie.
Gdyby ptak kochał rybę, gdzie mogliby zamieszkać?
Jeśli tak chce
przeznaczenie,
to nie ma rady.
On był równie delikatny jak jesienny motyl czekający, aż zniszczy go pierwszy mróz.
Mam być szczera czy miła?
Prawda to cudowna i straszliwa rzecz, więc trzeba się z nią obchodzić ostrożnie.
Bądź odważny w ostatecznym rachunku jedynie to się liczy.
Twój dom może ci zastąpić cały świat. Cały świat nigdy nie zastąpi ci domu.
Nienawidzę go, ponieważ kocham go, jak nigdy przedtem nie kochałam nikogo.