Śnimy, bo nie możemy wytrzymać prawdy.
Śnimy, bo nie możemy wytrzymać prawdy.
Fakt, że się czegoś bardzo pragnie, nie oznacza, że można to osiągnąć.
Źle ci tutaj.
Ale to wszystko jest twoje.
Nieumarli są ludźmi nieszczęśliwymi.
Ja nie płaczę... [...]
Ja mam tylko w środku trochę za dużo deszczu...
Wrażliwy. A niech mnie! Ten prymityw miał wrażliwość deski klozetowej.
Cel jest na końcu każdej drogi. Każdy go ma.
Warszawa to duże miasto, z dużą ilością pokus, ale myślę, że życie sportowca nie pozwala na to, żeby je jakoś w pełni wykorzystać.
Jaki mężczyzna zwróci na ciebie uwagę, skoro sama siebie nie lubisz?
Wydaje mi się, że małym dzieciom najczęściej wystarcza do szczęścia bliskość matki.
Bo ostatecznie, że ktoś widział kombinację modliszki z lokomotywą walczącą z wyciorem do lampy, jakimś dziwnym cudem uhipopotamionym, to jeszcze nic nie mówi o jego możliwościach moralnego udoskonalenia.