Już nie wiem, czy rzeczywiście się dziwię czy wywołuję w ...
Już nie wiem, czy rzeczywiście się dziwię czy wywołuję w sobie to zdziwienie,
zdziwiony tym, że się nie dziwię.
Nie można przecież wciąż być uprzejmym i towarzyskim. Po prostu nie można nadążyć.
Gdyby miłość była prostą sprawą, moglibyśmy iść teraz przytuleni do siebie, a słowa piosenki opowiadałyby historię naszej miłości.
Nawet za sto lat nie będziesz na niego zasługiwała.
Pragnienie jest słodkie i wzmaga się, kiedy człowiek nie może dostać tego, czego rozpaczliwie pożąda.
Książki są po to, by nam przypominać, jacy z nas durnie.
I dobrze wiem kim jesteś. Musiałem sobie tylko przypomnieć.
Jest się tym, kim się jest, czy się to nam podoba, czy nie, więc dlaczego się z tym nie pogodzić?
Czerń to brak koloru.
Dasz się nabrać raz, zmądrzeć szybko czas, dasz się nabrać dwa razy, jesteś cymbał bez skazy.
Kiedy boisz się, przynajmniej wiesz, że żyjesz.