
Słońce już wzeszło i siedzę przy oknie, zasnutym mgłą mijającego ...
Słońce już wzeszło i siedzę przy oknie, zasnutym mgłą mijającego życia.
Stare grzechy człowieka ścigają.
Ćwiczę bycie miłym,a nie stawianie na swoim.
Człowiek nigdy nie pozbędzie się tego, o czym milczy.
Najprawdziwszym złem na świecie są czyny człowieka.
Wybór niesie za sobą ryzyko: podejmując decyzję, trzeba porzucić wszystkie inne możliwości
Pocimy się z powodu naszych aspiracji.
Dumni ludzie ściągają na siebie wielkie zmartwienie.
Drobnych złodziejaszków wieszają, wielkim się kłaniają.
To takie straszne, ile tak naprawdę można na kogoś czekać.