Hej miłość, wypierdalaj z mojego domu Mówiłem ci to tysiąc ...
Hej miłość, wypierdalaj z mojego domu
Mówiłem ci to tysiąc razy
Bo mój mózg mówi mi, że jesteś niebezpieczna, a mój brzuch mówi, że jesteś po prostu zbyt trudna do znalezienia
Ona nawet tego nie rozumie, ale naprawdę mogłabym się jej przydać.
Chyba każdy z nas kiedyś był inny.
Brzydkie żyje w człowieku. Złośliwa i wstrętna osoba jest brzydka.
Dlaczego trzeba udawać głupią, żeby złapać męża?
Życie to pociąg, który nie przystaje na żadnej stacji. Albo wsiada się w biegu, albo się patrzy, jak przejeżdża obok, a nie ma większej tragedii jak stacja widmo.
Czy róża pachniała by tak samo wspaniale, gdyby się nazywała ostem lub kapustą?
Chorobliwa ambicja i kretynizm często chodzą w parze.
Jeśli jednak szczerość ma oznaczać wyrzeczenie
się własnego "ja", to jest to szczerość porażki.
Człowiek chwyta coś bez zastanowienia, a jeżeli spotkał go zawód, prędko się tego czegoś pozbywa.
To, co smakuje specjaliście, niekoniecznie może smakować zwykłemu konsumentowi. I na odwrót.