
Słowa kryły znaczenie, ale w głosie kryły się emocje
Słowa kryły znaczenie, ale w głosie kryły się emocje
Ufność niewinnych jest największym darem dla kłamcy.
Czasem tak jest lepiej, gdy znajomość ma trwać jedną noc.
Boże drogi, byłem dżentelmenem.[…]
Teraz wiem tyle, że kobiety rzadko sypiają z młodymi dżentelmenami. Wyszyjcie to na makatce i powieście sobie w kuchni.
Są dwie drogi, aby przeżyć życie.
Jedna to żyć tak, jakby nic nie było cudem. Druga to żyć tak, jakby cudem było wszystko.
Obejmuję ją. Jest mi niezręcznie i od razu czuję, że jestem gdzieś, gdzie nie pasuję.
Życie jest jak rzeka i kiedy zmieniasz jego bieg, jesteś odpowiedzialny za to, dokąd zmierza.
Dobre czasy to nie te, w których
się żyło, ale które się wspomina.
Trzy grupy osób wykazują się kreatywnością: pijani, zakochani i biedni.
Przeszłość się nie liczy. Ludzie przy niej trwają, bo to pozwala im zamykać oczy na teraźniejszość.
Bo pić trzeba umieć.