
Kaleczą się i dręczą milczeniem i słowami, jakby mieli przed ...
Kaleczą się i dręczą milczeniem i słowami, jakby mieli przed sobą jeszcze jedno życie.
Co się odwlecze, to nie uciecze.
Rodzinę ma się na zawsze, bez względu na wszystko, nawet jak słabną kontakty, bo te można zawsze z powrotem zacieśnić. Zwłaszcza kiedy człowiek pojmie, jaka jest ważna.
Niektórzy nawet milczą modlitwą.
Często kocha się "z przerwami". To znaczy czasem jest tak, że aż brzuch boli i oczy pieką, a czasem jest tak, "że można wytrzymać" i w ogóle myśli się mocno o czym innym.
Wojna, kochani, to piękna sprawa. Ci, którzy twierdzą inaczej, przegrywają.
A więc milczymy,
myśląc o sobie z daleka.
Jakże często, (...) ludzi wyleczyłoby z zazdrości poznanie prozaicznej prawdy.
Samobójstwo było luksusem śmiertelnych, którego odmówiono aniołom.
Kochać coś lub nienawidzić można dopiero wtedy, kiedy się to zrozumiało.
Bo przecież nie musi Cię kochać cały świat, czasem wystarczy tylko jedna osoba.