
Wieczność jest bardzo nudna, szczególnie pod koniec.
Wieczność jest bardzo nudna, szczególnie pod koniec.
Nie musimy być doskonali, pod warunkiem że będziemy dążyli do doskonałości.
Na początku każdej wyprawy jest marzenie. Czasem wystarczy zdjęcie, zasłyszana historia i już wiemy, że właśnie to miejsce nas przyzywa. To właśnie tam chcemy być, pod tym, a nie innym niebem zasypiać, tych a nie innych ludzi spotykać. W sercu pojawia się tęsknota, którą uleczyć może tylko wyruszenie w drogę.
Ostatnio śmieję się coraz częściej. Tak, na pewno mi odbiło.
Połowę czasu spędza obrażony na świat, drugą połowę w depresji.
Wiesz, kiedyś myślałam, że jedyną rzeczą gorszą od pecha w miłości jest szczęście...
Prawda czasem bardziej dzieli niż najgorsze kłamstwo.
Przyjaciele przychodzą i odchodzą ale rodzina zostaje.
Najgorszym nałogiem jest życie.
Litować sie można nad kimś, kto potrzebuje pomocy, a ty przecież sobie świetnie radzisz, prawda?
Obiecywała nagły, obezwładniający smutek.