Wolę poruszać się po omacku, żeby lepiej docenić mrok.
Wolę poruszać się po omacku, żeby lepiej docenić mrok.
Nie pozwól, by otoczenie zmieniło twoją naturę. Znajdź siebie i zachowaj swoją tożsamość.
Wszyscy tęsknimy do rodzinnego domu, a jednocześnie pragniemy się od niego uwolnić.
Światło wierzy, że przemieszcza się szybciej od wszystkiego, ale się myli. Nieważne, jak szybko pędzi, zawsze odkrywa, że ciemność dotarła na miejsce wcześniej i już na nie czeka.
Gdyby twój iloraz inteligencji obniżył się o jeden punkt, stałabyś się rośliną.
Przejdzie. Wszystko przechodzi.
Nie ma gorszego snu jak życie.
I też przechodzi.
Jestem głodniejszy niż dzieciak trzeciego dnia na turnusie odchudzającym.
Pożądanie nie jest czymś, co się rozumie. Ono po prostu jest.
Nigdy nie przyszło mi do głowy, że nieobecność może zajmować tyle miejsca, znacznie więcej niż obecność.
Przez moment był przerażony jak łatwo kłamstwo wskoczyło na jego usta. Widzisz, skarcił samego siebie, złam jedną zasadę i wszystkie idą do diabła.
Kochaj, jak wola twoja.