
Trzecia godzina. Trzecia to zawsze za późno, albo za wcześnie, ...
Trzecia godzina. Trzecia to zawsze za późno, albo za wcześnie, na to, co się chce robić.
- Dobrze. Nie ufasz mu, prawda?
- Nikomu nie ufam. Ani jemu. Ani tobie. Nikomu.
- To może uda ci się pozostać przy życiu.
W sercu ukochani umierają po trochu, może nie?
Nie wiadomo dlaczego, ale wszystko na świecie zaczyna się w poniedziałek.
Tam sięgaj, gdzie wzrok nie sięga;
Łam, czego rozum nie złamie
Świat wokół nas jest światem cieni, Danielu, a magii w nim za grosz.
Pogardzam wszystkimi i mam wstręt taki do hołoty umysłowej, że rzygam.
Dowieść trzeba winy. Nie niewinności.
- Do diabła, mówisz prawdę. Musisz. Masz puls, lecz tylko wampiry mają oczy,
które żarzą się zielenią. To niewiarygodne!
- Cieszy mnie twoja radość.
Wór ziemniaków, czy worek książek, jednaki problem dla skrzydeł.
Masz wrogów? Bardzo dobrze.
To znaczy, że postawiłeś się
w jakiejś sprawie w swoim życiu.