Jestem jednocześnie za bardzo i zarazem nie dosyć.
Jestem jednocześnie za bardzo i zarazem nie dosyć.
Nie zawsze chcę wiedzieć dokąd podążam.
W wannie z gorącą wodą staję się naprawdę sobą.
Czasem zależy nam na kimś i lubimy spędzać z nim czas, ale to nie wystarcza, żeby być razem.
Twarz jak uśmiechnięta, nieruchoma maska. Co dzieje się pod tą maską – to nasza sprawa.
Nie martw się, już niedługo wrócę, żebyś za bardzo się nie stęskniła. Zaopiekuj się moim sercem - zostawiam je przy tobie.
Łzy są skutkiem czynów.
Socjalizm to epidemia!
W którymś momencie człowiek uświadamia sobie, że marzenia to właśnie tylko marzenia.
Trzeba mieć niemało odwagi, aby się ukazać takim, jakim się jest naprawdę.
Tylko słabi umierają powoli, przeklinając swoje bezużyteczne życie, zadręczając siebie i bliskich skargami na wyroki losu.