
Kobieta sobie ze wszystkim poradzi, ale sama się nie przytuli.
Kobieta sobie ze wszystkim poradzi, ale sama się nie przytuli.
"Każdy mężczyzna wie, że kobieta potrzebuje schować się w męskich ramionach. Każdy mężczyzna chce, by jego kobieta potrzebowała konkretnie jego ramion. Nie tylko gdy jest dobrze, ale przede wszystkim gdy źle się dzieje. Wtedy mężczyzna wie, że trzeba ramiona rozłożyć, by być przygotowanym gdy ona przybiegnie. Każdy mężczyzna chce, by jego kobieta powiedziała mu, że bez niego, to jednak nie to, że głupio i bez sensu".
Mężczyzna jest silny nie tylko wtedy, gdy otoczenie widzi w nim mięśnie, ale przede wszystkim wtedy, gdy ma odwagę stanąć murem dla swoich bliskich.
Gdyby mężczyźni wiedzieli o czym myślą kobiety, działaliby o wiele śmielej.
Mężczyzna zawsze pamięta o dziewczynie z którą kiedyś zaprzątnął sobie głowę, niezależnie od tego, czy jest to miłość jego życia, czy tylko sentymentalny wspomnieniowy blask.
Mężczyzna to taki bóg, który ma lęki. Czy naprawdę chciałbym być inny? Czy naprawdę chciałbym być nieśmiertelny? Ja chyba nie. Ja chyba wolę być mężczyzną.
Mężczyźni zawsze chcą być pierwszym miłością kobiety. To ich próżność. Kobiety mają bardziej subtelną intuicję. Co nas obchodzi, czy jesteśmy pierwsze, czy ostatnie? Ważne, że jesteśmy niezapomniane.
Mężczyzna rozpoczyna życie rozpustą, przechodzi przez miłość i kończy małżeństwem, kobieta odwrotnie.
Małżeństwo jest szkołą średnią przyjemności i uniwersytetem rezygnacji.
Chłopska rzecz robić, a pańska bawić się i rozkazywać.
Cóż za dziwne byty są mężczyźni; nie mogą dokonać przewrotu w swoim życiu, nie mogą odmienić siebie, nie mogą nawet uciec sami od siebie.