Bo ja tylko to czuję w duszy: "Jestem chodzącym gasnącym ...
Bo ja tylko to czuję w duszy:
"Jestem chodzącym gasnącym płomykiem, wystawionym na wiatr. A najgorsze jest to, że nie mogę zgasnąć"
Nie będzie wielkim władcą ten, który podda się miłości. Ale nie stanie się dobrym władcą ten, kto nie pozna miłosnego cierpienia
I chociaż pojąć mogę jak sie człowiek zakochuje.. to tajemnicą będzie dla mnie zawsze "..już Cie nie kocham".
Prawdziwa miłość to nie szukanie wrażeń na boku. Miłość to wierność i oddanie drugiemu człowiekowi. To nie tylko wieczne randki i powtarzanie komuś, że go kochasz. Miłość kryje się w najprostszych gestach.
Kochać człowieka, to znaczy mieć czas, nie śpieszyć się, być obecnym dla niego.
Co może duma źle pojęta!Gdy czart próżności umysł spaczy i opęta,Nie ma na drodze głupstwa przestanku ni granic:Wiara, miłość, spokojność, szczęście, honor za nic;Pycha wszystko pochłonie w swą piekielną paszczę.
Jest tylko jeden ratunek dla zmęczonej duszy - miłość do drugiego człowieka.
Wie pan, bo miłość to świadomość, że jest się kimś najważniejszym. To życie z kimś, kto przytrzyma mocno za rękę, gdy ziemia się zatrzęsie, a nie z kimś, kto sam co chwila będzie wywoływał trzęsienie ziemi słowami "Odchodzę!". Miłość to siła, która nierozerwalnie łączy, spaja w jedno i nie pozwala wypowiadać słów, które tak bardzo ludzi dzielą. Bo miłość to niemożność wyobrażenia sobie życia bez tej osoby.
Odnalazłam miłość, chociaż wcale
jej nie szukałam, z osobą, której
najmniej się spodziewałam.
Dom to istota miłości, jedno serce w drugim.
To, czego nie nauczysz się poprzez miłość, będzie musiało na tobie wymóc cierpienie.