Choć i prawda, jest przecież złorzeczeniem, gdy ją kto zjadliwie ...
Choć i prawda, jest przecież złorzeczeniem, gdy ją kto zjadliwie obwieszcza.
Nie można nigdy dojść do prawdy, jeśli nie jest się gotowym na to, że mnóstwo rzeczy, które do tej pory uważaliśmy za oczywiste i niepodważalne, okaże się niesłuszne i błędne.
Nie ma nic przeraźniejszego dla człowieka niż prawda. Człowiek pragnie dla siebie przede wszystkim złudzenia, które go chronią, które mu na coś pozwalają. Prawda go niszczy
Kiedy człowiek mówi prawdę, zdarza się, że naraża się na to, że pozostanie sam. Głównie dlatego, że ludzie rzadko chcą słyszeć prawdę.
Łatwość, z jaką niektórzy ludzie kłamią, przeraża mnie. Przeraża mnie, ale nie zaskakuje. Bo prawda jest ciężka, powoduje ból, a niektórzy wolą żyć w kłamstwie, niż skonfrontować się z prawdą.
Choć i prawda, jest przecież złorzeczeniem, gdy ją kto zjadliwie obwieszcza.
Prawda jest jak dno w studni, nie wszyscy mają odwagę zbliżyć się do niej, nie mówiąc o zanurzeniu się w jej głębinach.
Prawda jest rzeczą, której tyle się boimy. Boimy się, że nasza prawda nie jest wartościowa, lub ważna, lub akceptowalna. Ale to właśnie nasza prawda czyni nas pięknymi.
Kiedy ktoś ustami wypowiada kłamstwa, często prawdę mówi oczami.
Podróżować po świecie w poszukiwaniu prawdy.
Prawda jest jak słońce, może oślepić nawet najostrożniejszego mężczyznę, lecz nigdy nie ginie w ciemnościach, nawet gdy jest ukryta.