Podróżować po świecie w poszukiwaniu prawdy.
Podróżować po świecie w poszukiwaniu prawdy.
Prawda zawsze leży po środku, niestety, na przecięciu dwóch kłamstw. To coś więcej niż suma dwóch kłamstw. To coś mniej nawet, bo prawda zawsze jest okrutna.
Czasami prawda jest tak bolesna, że sensowne osoby wybierają samozaparcie. Prawda nie tyle rani, co na dłuższą metę osłabia.
Prawda jest twarda jak diament i krucha jak kwiat lotosu - nie można ją ściskać, można tylko otaczać nią swoją duszę.
Nigdy nie mamy dostatecznie dużo odwagi, by uwierzyć w to, że prawda może bywać jeszcze prosta.
Prawda nigdy nie zaszkodzi sprawie, która jest sprawiedliwa. To co ma znaczenie, to Twoja szlachetność - prawda przekazana innym w sposób szlachetny i uczciwy.
Prawda, to jest pewność, uniwersalność, niezmienność, to jest wygodna; ale to co człowiekowie nazywają prawdą - to jest jedynie metafora.
Prawda nie jest zależna od naszych uczuć. Niezależnie od tego, czy nam się podoba, czy nie, czy nas boli, czy nie - jest prawdą.
Niezawodną miarą prawdy jest klarowność, zrozumiałość. Prawda jest tak prosta, iż bez trudu prawie ją możemy pominąć, nie dostrzegając jej. Kłamstwo zaś zawsze jest skomplikowane, niejasne, niewyraźne.
Prawda jest drogą, a nie celem.
Prawda jest jak słońce. Możesz schować je na jakiś czas, ale nie zagine. Prawda zawsze wyjdzie na jaw.