Chrystus nie nakazał nam być ...
Chrystus nie nakazał nam być przyjaciółmi - nakazał nam być braćmi.
Prawdziwa przyjaźń to nie „być tam”, kiedy jest to dla ciebie wygodne, ale „być tam”, kiedy nie jest. To nie „być tam”, gdy jest łatwo, nie „być tam”, gdy jest przyjemnie, ale „być tam”, gdy jest trudno i gdy jest najgorzej.
Nie opuszczaj starego przyjaciela. Nowy będzie mniej wart.
Jak może się z nim zadawać, skoro stale odmawia robienia z siebie durnia dla jej rozrywki?
Przyjaźń to miłość pozbawiona skrzydeł.
Przyjaźń zasługuje na to, abyśmy z nią byli szczerzy. To cenny skarb, którego nie można kupić za żadne pieniądze, nie można go zdobyć na siłę, trzeba go zdobywać cierpliwością, troskliwością i dobrocią.
Przyjaciele to ci, którzy są zawsze obok Ciebie, gdy czas jest łatwy, ale prawdziwi przyjaciele to ci, którzy są obok Ciebie nawet gdy czas jest trudny.
To jest niedorzeczne, mówić, że przyjaźń jest mniej ważna od miłości. To braci jednej krwi. Przyjaźń to miłość bez skrzydeł.
Przyjaźń to cenny skarb, który mierzy się nie ilością wspólnie spędzonych chwil, ale głębią porozumienia, lojalności i gotowości do pomocy. Czyń przyjaciół z ostrożnością, ale kiedy już ich zyskasz, traktuj jak rodziny.
Przyjaciel wyglądał jak stary człowiek w młodym ciele albo młodzieniec z duszą staruszka.
Nic tak nie budzi lęku, jak dobroć, nic tak nie budzi podejrzenia, jak uśmiech.