Szedł lasem, a drzew nie ...
Szedł lasem, a drzew nie widział.
Mówiąc tysiąc słów, trudno sobie nie zaszkodzić.
Choć suknia szara, ale cnota cała.
Kiedy Panna się rodzi, już jaskółka odchodzi.
Kura sąsiada jest zawsze tłustsza, niż własna gęś.
Mądry Polak po szkodzie, głupi nawet wtedy nie. Stąd pijaczek po dychu gorszy, mądry człowiek wciąż dobry jest. A pomników nie stawia się żyjącym, tylko zasłużonym.
Świerzbi język tego, co wie coś tajemnego.
Dzieci najlepsze, gdy śpią.
Morze dzieli, morze łączy.
Poświęć, Boże, moje zboże,a cudze jako kto może.
Stary kozioł nie cierpi pochwał.